Otto Ambros

skazany / więzienie (zm. 1990) 1901–1990

Otto Ambros był chemikiem i członkiem zarządu koncernu IG Farben — jednym z menedżerów, którzy uczynili z niemieckiego przemysłu narzędzie zbrodni. To on wybrał lokalizację zakładów kauczuku syntetycznego Buna przy Auschwitz i kierował fabryką, dla której zniewolono tysiące więźniów obozu Monowitz. Jednocześnie stał na czele produkcji bojowych środków trujących — gazów tabun i sarin. W procesie IG Farben w Norymberdze został skazany za pracę niewolniczą, lecz po zaledwie kilku latach wyszedł na wolność i wrócił do kariery w przemyśle chemicznym.

Zbrodnie przeciw ludzkościPraca przymusowa

Rola w aparacie zbrodni

Ambros studiował chemię w Monachium i od 1926 roku pracował dla koncernu BASF, wchłoniętego następnie przez IG Farben — największe przedsiębiorstwo chemiczne Rzeszy. Był uznanym specjalistą od kauczuku syntetycznego (Buna) oraz związków fosforoorganicznych. W listopadzie 1938 roku wstąpił do NSDAP; nie należał do SS. Awansował do zarządu (Vorstand) koncernu i stał się jednym z najbliżej związanych z aparatem zbrojeniowym menedżerów IG Farben, kierując zarazem państwowym komitetem do spraw bojowych środków chemicznych.

W 1941 roku Ambros osobiście wskazał teren pod budowę wielkiego kompleksu produkcji kauczuku i paliw syntetycznych IG Auschwitz w Monowicach, w bezpośrednim sąsiedztwie obozu Auschwitz. Wybór ten był podyktowany dostępem do niewolniczej siły roboczej, którą dostarczała SS. Aby zapewnić fabryce więźniów, przy zakładach powstał obóz Monowitz (Auschwitz III) — jeden z pierwszych obozów koncentracyjnych utworzonych wprost dla potrzeb prywatnego koncernu. Ambros pełnił funkcję dyrektora tych zakładów niemal do końca wojny.

Równolegle nadzorował dla Rzeszy tajną produkcję broni chemicznej. Jego pion opracował gaz sarin (1938) i był odpowiedzialny za wytwarzanie tabunu w zakładach w Brzegu Dolnym (Dyhernfurth), gdzie także wykorzystywano pracę więźniów obozu do najbardziej niebezpiecznych zadań przy śmiertelnie toksycznych substancjach. W ten sposób Ambros łączył dwie funkcje jednocześnie: menedżera napędzającego machinę pracy niewolniczej i technicznego architekta arsenału chemicznego przygotowanego na wypadek wojny gazowej.

Zbrodnie i ofiary

Zakłady Buna przy Monowicach opierały się na masowej pracy niewolniczej w warunkach obliczonych na wyniszczenie. Więźniów, w ogromnej większości Żydów, wynajmowano od SS za kilka marek dziennie, głodzono, katowano i zmuszano do wyczerpującej pracy na budowie i w fabryce. Ludzi, którzy tracili zdolność do pracy, odsyłano na śmierć do komór gazowych Auschwitz-Birkenau i zastępowano nowymi transportami. Praca w zakładach Ambrosa była dla tysięcy ludzi drogą do śmierci przez wycieńczenie i selekcję.

Najcięższe zbrodnie, w których uczestniczył kierowany przez niego przemysł, to w szczególności:

  • zniewolenie i eksploatacja więźniów obozu Monowitz (Auschwitz III) przy budowie i obsłudze zakładów Buna — jednorazowo przebywało tam około 11–12 tys. więźniów, a przez cały okres istnienia obozu deportowano do niego dziesiątki tysięcy ludzi, z których wielu tysięcy nie przeżyło;
  • praca niewolnicza więźniów w zakładach broni chemicznej w Brzegu Dolnym (Dyhernfurth), gdzie około 3 tys. osób wykorzystywano do najbardziej śmiercionośnych prac przy produkcji tabunu;
  • rozwój i produkcja bojowych środków trujących (tabun, sarin), przygotowywanych do masowego użycia jako broń — arsenał, który mógł spowodować śmierć niewyobrażalnej liczby ludzi.
ok. 17,5 tys. ofiar (szacowany przedział 10–25 tys.)

Liczba odnosi się do ofiar pracy niewolniczej w zakładach nadzorowanych przez Ambrosa (Monowitz i Dyhernfurth); w samym kompleksie Buna/Monowitz przez cały okres wojny zniewolono dziesiątki tysięcy ludzi. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.

Proces i wyrok

Ambros został ujęty przez armię amerykańską w 1946 roku i zasiadł na ławie oskarżonych w procesie IG Farben (sprawa VI, tzw. procesy norymberskie następcze) przed amerykańskim trybunałem wojskowym w Norymberdze w latach 1947–1948. Wraz z pozostałymi menedżerami koncernu odpowiadał za planowanie wojny agresywnej, grabież mienia w okupowanej Europie oraz pracę niewolniczą i współudział w masowym mordzie. Trybunał uznał go za winnego z punktu dotyczącego pracy niewolniczej i masowego mordu — za rolę w eksploatacji więźniów Monowitz — i w 1948 roku skazał na osiem lat pozbawienia wolności, najsurowszy wyrok w tym procesie.

Kara okazała się jednak symboliczna. Już w 1951 roku Ambros został przedterminowo zwolniony z więzienia w Landsbergu w ramach fali złagodzeń wyroków wobec skazanych zbrodniarzy. Po wyjściu na wolność powrócił do kariery jako doradca przemysłu chemicznego, współpracując z niemieckimi i zagranicznymi koncernami. Nigdy nie poniósł dalszej odpowiedzialności i zmarł na wolności 23 lipca 1990 roku w Mannheim. Jego los stał się jednym z najbardziej wymownych przykładów bezkarności menedżerów, którzy z ludobójstwa i pracy niewolniczej uczynili element rachunku ekonomicznego.

Uwagi o niepewności: Podstawowe dane biograficzne (daty i miejsca urodzenia oraz śmierci, przynależność do NSDAP od 1938 roku, przebieg procesu i wyrok) są zgodnie potwierdzone w źródłach anglojęzycznych i niemieckich, w tym w dokumentacji procesu IG Farben. Szacunki liczby ofiar pracy niewolniczej różnią się między źródłami: podany przedział 10–25 tys. odnosi się do zakładów bezpośrednio nadzorowanych przez Ambrosa, podczas gdy przez cały kompleks Buna/Monowitz przewinęły się dziesiątki tysięcy więźniów; liczby mają charakter rzędu wielkości. Część danych profilu pochodzi z konsensusu trzech niezależnych opracowań; przypisanie Ambrosa do Kręgu VI było w tym zestawieniu jednomyślne i nie budzi wątpliwości.

Źródła