Jürgen Stroop
Jürgen Stroop był dowódcą SS i Policji, który w kwietniu i maju 1943 roku kierował brutalną pacyfikacją getta warszawskiego i stłumieniem powstania jego mieszkańców. Na jego rozkaz dzielnicę żydowską systematycznie spalono i zrównano z ziemią, a dziesiątki tysięcy ludzi wymordowano na miejscu lub deportowano do obozów zagłady. Efekty tej zbrodni podsumował sam w tzw. Raporcie Stroopa, jednym z najbardziej obciążających dokumentów Holokaustu.
Rola w aparacie zbrodni
Stroop wstąpił do NSDAP i SS w 1932 roku i budował karierę w policyjno-wojskowym aparacie SS, dochodząc do stopnia SS-Gruppenführera oraz Generalleutnanta der Polizei. Po latach służby w formacjach zwalczających partyzantkę oraz w administracji terroru na okupowanych ziemiach wschodnich, na początku 1943 roku został dowódcą SS i Policji w rejonie Lwowa (Lemberg), a już w kwietniu 1943 roku skierowano go do Warszawy.
W Warszawie przejął dowodzenie tuż przed ostateczną akcją likwidacji getta. Podlegało mu około dwóch tysięcy żołnierzy i policjantów wzmocnionych artylerią i pojazdami pancernymi. Stroop nie był urzędnikiem wydającym rozkazy z oddali — osobiście kierował operacją w terenie, decydował o metodach niszczenia dzielnicy i codziennie raportował postępy zwierzchnikom.
Symbolem jego roli stał się Raport Stroopa — oprawiony w skórę, ilustrowany fotografiami album, który sporządził dla Heinricha Himmlera. Dokument, zatytułowany „Żydowska dzielnica mieszkaniowa w Warszawie już nie istnieje!”, z dumą dokumentował zbrodnię i po wojnie posłużył jako jeden z głównych dowodów oskarżenia w procesach norymberskich oraz przeciwko samemu Stroopowi.
Zbrodnie i ofiary
Tłumienie powstania w getcie warszawskim (19 kwietnia – 16 maja 1943) było operacją eksterminacyjną prowadzoną z premedytacją. Oddziały Stroopa paliły i wysadzały dom po domu, aby wykurzyć ukrywających się ludzi, mordowały schwytanych na miejscu i pędziły ocalałych na deportację. 16 maja 1943 roku, na znak zakończenia akcji, Stroop nakazał wysadzenie Wielkiej Synagogi na Tłomackiem.
W swoim raporcie Stroop podał, że w toku operacji ujęto lub zabito 56 065 Żydów. Był to zapis liczbowy masowego mordu i deportacji na śmierć:
- co najmniej 7 000 osób zginęło bezpośrednio w getcie — w walce, w płonących domach i w bunkrach;
- około 7 000 schwytanych wywieziono do obozu zagłady w Treblince i tam zamordowano;
- około 42 000 ocalałych deportowano do obozów pracy przymusowej i koncentracyjnych na Lubelszczyźnie (Poniatowa, Trawniki, Majdanek), gdzie większość wymordowano w listopadzie 1943 roku w akcji „Erntefest” („Dożynki”).
Szacunek obejmuje ofiary likwidacji getta warszawskiego zabite bezpośrednio oraz deportowane na śmierć do obozów zagłady i obozów na Lubelszczyźnie. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.
Proces i wyrok
Po wojnie Stroop trafił w ręce Amerykanów. W procesie przed amerykańskim trybunałem wojskowym w Dachau (zakończonym w marcu 1947 roku) został skazany na śmierć za rozstrzelanie amerykańskich jeńców wojennych oraz przynależność do SS. Zamiast wykonać wyrok, Stany Zjednoczone wydały go Polsce, gdzie miał odpowiedzieć za zbrodnie popełnione na jej terytorium.
Proces przed Sądem Wojewódzkim (Sądem Karnym Okręgowym) w Warszawie toczył się od 18 do 23 lipca 1951 roku; sądzono go wspólnie z Franzem Konradem. Stroopa uznano za winnego m.in. likwidacji getta warszawskiego i masowego mordu ludności cywilnej, i 23 lipca 1951 roku skazano na karę śmierci. Wyrok wykonano przez powieszenie w więzieniu mokotowskim w Warszawie 6 marca 1952 roku. Zapis rozmów, które prowadził w celi ze współwięźniem Kazimierzem Moczarskim, stał się podstawą książki „Rozmowy z katem”.
Uwagi o niepewności: Dane bazowe pochodzą z konsensusu trzech niezależnych raportów badawczych; kluczowe fakty (data i miejsce urodzenia, przebieg procesów, wyrok i egzekucja) zweryfikowano w niezależnych źródłach. Liczba ofiar likwidacji getta jest szacunkiem rzędu wielkości — sam Stroop raportował 56 065 „ujętych lub zabitych”, a łączny bilans zabitych i deportowanych na śmierć źródła podają w przedziale ok. 50–70 tys. Przynależność Krąg V (Dowódcy operacyjni) była między źródłami sporna: jedno źródło proponowało Krąg IV, wiążąca klasyfikacja to Krąg V.