Kurt Franz

skazany na dożywocie (1965) 1914–1998

Kurt Franz był oficerem SS i ostatnim komendantem obozu zagłady Treblinka II — jednego z trzech ośrodków ludobójstwa „akcji Reinhardt”. Współodpowiada za wymordowanie setek tysięcy ludzi, w przeważającej większości Żydów, a wśród ocalałych zapisał się jako jeden z najokrutniejszych oprawców tego miejsca. W 1965 r. zachodnioniemiecki sąd w Düsseldorfie skazał go na dożywotnie więzienie za zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione w Treblince.

Zbrodnie przeciw ludzkościZagłada Żydów

Rola w aparacie zbrodni

Franz wstąpił do machiny zbrodni przez program „eutanazji” T4 — nazistowskiej akcji mordowania osób z niepełnosprawnościami i chorych psychicznie. Jako członek personelu ośrodków T4 (m.in. w zamku Grafeneck i Hartheim) przeszedł „szkołę” masowego zabijania, którą państwo nazistowskie przeniosło następnie na okupowane ziemie polskie. Do NSDAP wstąpił w 1932 r., a w 1937 r. — do formacji SS-Totenkopfverbände. Wiosną 1942 r. skierowano go w ramach „akcji Reinhardt” najpierw do obozu zagłady w Bełżcu, a następnie do Treblinki.

W Treblince Franz szybko awansował na zastępcę komendanta, podlegając kolejno Irmfriedowi Eberlowi i Franzowi Stanglowi. To on sprawował codzienny, bezpośredni nadzór nad więźniami-robotnikami zmuszanymi do obsługi obozu oraz nad przepływem ofiar ku komorom gazowym. Więźniowie nadali mu — z powodu jego chłopięcej twarzy — jidyszowy przydomek „Lalke” („laleczka”); pod tą maską krył się człowiek, którego relacje ocalałych opisują jako najbardziej przerażającego spośród całego niemieckiego personelu. Osobiście katował i mordował więźniów, szczuł na nich psa o imieniu Barry, wyszkolonego do rozszarpywania ludzi.

Po buncie i ucieczce więźniów 2 sierpnia 1943 r. Franz objął — jako trzeci i ostatni — pełne dowództwo obozu (mniej więcej od 22–23 sierpnia do listopada 1943 r.). Nadzorował ostatnie transporty oraz likwidację i zacieranie śladów po ośrodku zagłady. Awans na stopień SS-Untersturmführera otrzymał 21 czerwca 1943 r. Po zamknięciu Treblinki, podobnie jak większość personelu „akcji Reinhardt”, został przeniesiony w rejon Triestu do działań przeciwko partyzantom i prześladowań ludności żydowskiej.

Zbrodnie i ofiary

Treblinka II nie była obozem pracy ani obozem koncentracyjnym — istniała wyłącznie po to, by mordować. Przywożonych transportami ludzi zabijano w komorach gazowych w ciągu kilku godzin od przyjazdu, a ich mienie grabiono na rzecz III Rzeszy. Według Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie (USHMM) w Treblince zamordowano ok. 925 tys. Żydów, a także nieznaną liczbę Polaków, Romów i radzieckich jeńców wojennych. Kurt Franz był jedną z osób, które utrzymywały tę fabrykę śmierci w ruchu, a przez ostatnie miesiące — jej komendantem.

  • Treblinka II (1942–1943): jako zastępca, a następnie komendant nadzorował codzienną „pracę” obozu — od selekcji na rampie po komory gazowe; ofiarami byli Żydzi z gett Warszawy, Radomia, Białostocczyzny i dystryktu lubelskiego oraz deportowani z wielu krajów okupowanej Europy.
  • Terror wobec więźniów: osobiście bił, torturował i zabijał więźniów pracujących w obozie; szczególne okrucieństwo dokumentują relacje ocalałych oraz późniejszy wyrok sądu.
  • Album „Schöne Zeiten”: po jego aresztowaniu w domu znaleziono album z fotografiami z Treblinki, cynicznie zatytułowany „Piękne czasy” — świadectwo bezwzględności sprawcy.
ok. 0,9 mln ofiar (przedział 0,78–0,93 mln)

Szacunek odnosi się do ogólnej liczby zamordowanych w Treblince II, gdzie Franz pełnił funkcję zastępcy, a następnie komendanta. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.

Proces i wyrok

Po wojnie Franz przez kilkanaście lat żył w Niemczech Zachodnich bez ukrywania tożsamości, pracując jako kucharz i robotnik budowlany. Został zatrzymany 2 grudnia 1959 r., a jego sprawa stała się jednym z filarów tzw. pierwszego procesu załogi Treblinki, toczącego się przed sądem przysięgłych w Düsseldorfie w latach 1964–1965.

3 września 1965 r. sąd uznał Franza za winnego współudziału w zbiorowym zabójstwie co najmniej 300 tys. osób oraz mordu i usiłowania mordu na kolejnych ofiarach, i skazał go na karę dożywotniego więzienia. W uzasadnieniu wskazano, że znaczną część „strumieni krwi i łez, które popłynęły w Treblince”, można przypisać jemu samemu. W 1993 r. zwolniono go z więzienia ze względów zdrowotnych; zmarł 4 lipca 1998 r. w Wuppertalu.

Uwagi o niepewności: Profil powstał na podstawie skróconego rekordu (seed) opracowanego z konsensusu raportów, uzupełnionego weryfikacją w źródłach zewnętrznych. Kategoria skali ofiar w kartotece (kat. 3 — 100–500 tys.) odnosi się do ostrożnej dolnej granicy przypisywanej indywidualnie sprawcy; łączna liczba zamordowanych w Treblince II wynosi jednak ok. 925 tys. (USHMM), stąd przedział 0,78–0,93 mln w podsumowaniu. Wyrok z 1965 r. przypisał Franzowi współudział w zabójstwie co najmniej 300 tys. osób — to ustalenie sądowe, nie pełna liczba ofiar obozu. Krąg (V — Dowódcy operacyjni) nie był przedmiotem sporu między źródłami.

Źródła