Gustav Wagner

samobójstwo (1980) 1911–1980

Gustav Wagner był austriackim członkiem SS, zastępcą komendanta obozu zagłady w Sobiborze — jednego z trzech ośrodków ludobójstwa „akcji Reinhardt”. Ze względu na wyjątkowe okrucieństwo zyskał wśród więźniów przydomek „Bestia z Sobiboru”. Osobiście uczestniczył w selekcjach na rampie i w mordowaniu deportowanych; po wojnie zbiegł do Brazylii, gdzie uniknął odpowiedzialności i w 1980 r. odebrał sobie życie.

Zbrodnie przeciw ludzkościZagłada ŻydówAkcja „T4”

Rola w aparacie zbrodni

Wagner wstąpił do austriackiej NSDAP już w 1931 r., a w drugiej połowie lat 30. związał się z SS. Od maja 1940 r. pracował w ośrodku „eutanazji” T4 na zamku Hartheim pod Linzem, gdzie mordowano osoby z niepełnosprawnościami i chorych psychicznie — pełnił tam funkcje administracyjne i uczestniczył w paleniu ciał ofiar. To w aparacie „T4” przeszedł, podobnie jak wielu późniejszych funkcjonariuszy obozów zagłady, przeszkolenie w organizacji masowego zabijania.

Wiosną 1942 r., w ramach „akcji Reinhardt” — operacji wymordowania Żydów Generalnego Gubernatorstwa — Wagner został skierowany do Sobiboru, gdzie pomagał budować obóz, a następnie pełnił funkcję zastępcy komendanta i szefa gospodarczego (kwatermistrza) pod dowództwem Franza Stangla, a później Franza Reichleitnera. W stopniu SS-Oberscharführera należał do kluczowej kadry ośrodka i to on odpowiadał za codzienny, bezpośredni kontakt z więźniami oraz za selekcje przybywających transportów.

W relacjach ocalałych z Sobiboru Wagner jawi się jako najbrutalniejszy z niemieckich i austriackich funkcjonariuszy obozu — mordował więźniów osobiście, znęcał się nad nimi i decydował, kto z przywożonych ludzi zginie natychmiast w komorze gazowej, a kogo na krótko zostawi się przy życiu jako niewolniczą siłę roboczą. Jego okrucieństwo było na tyle wyróżniające się nawet na tle załogi obozu zagłady, że zapisał się w pamięci ofiar jako „Bestia” lub „Wilk” z Sobiboru.

Zbrodnie i ofiary

Sobibór nie był obozem pracy ani obozem koncentracyjnym — istniał wyłącznie po to, by mordować. Od kwietnia 1942 r. do października 1943 r. zamordowano tam co najmniej 167 tys. ludzi (według Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie), niemal wyłącznie Żydów; część opracowań podaje liczby sięgające 200–250 tys. Wagner należał do garstki funkcjonariuszy, którzy nadawali obozowi ruch — jego udział w selekcjach i egzekucjach czyni go bezpośrednio współodpowiedzialnym za tę zbrodnię.

  • Sobibór (1942–1943): jako zastępca komendanta i kwatermistrz prowadził selekcje na rampie i osobiście brał udział w mordowaniu; ofiarami byli Żydzi z okupowanej Polski oraz deportowani z Niemiec, Austrii, Czech, Słowacji, Francji i Holandii.
  • Hartheim / „akcja T4” (od 1940): uczestniczył w programie „eutanazji”, w ramach którego mordowano osoby z niepełnosprawnościami i chorych psychicznie, wykonując zadania administracyjne i związane z paleniem zwłok.
  • Tłumienie buntu (14 października 1943): po zbrojnym powstaniu więźniów Sobiboru brał udział w obławie i represjach wobec uciekinierów, po których obóz został zlikwidowany.
ok. 175 tys. ofiar (przedział 100–250 tys.)

Szacunek odnosi się do liczby osób zamordowanych w Sobiborze w okresie służby Wagnera; USHMM podaje co najmniej 167 tys. ofiar obozu, część opracowań — 200–250 tys. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.

Los powojenny

Po wojnie Wagner uniknął odpowiedzialności. Zbiegł przez Włochy — z pomocą duchownych związanych z rzymskim kolegium Santa Maria dell'Anima i tzw. szczurzym szlakiem — i w 1950 r. przedostał się do Brazylii, gdzie został przyjęty jako stały rezydent, a nowe dokumenty wystawiono na nazwisko „Günther Mendel”. Przez niemal trzy dekady żył bezkarnie pod São Paulo. Wytropiony dzięki działaniom Szymona Wiesenthala i dziennikarza Mária Chimanovitcha, 30 maja 1978 r. zgłosił się na brazylijską policję.

O jego wydanie wystąpiły cztery państwa: Republika Federalna Niemiec, Izrael, Austria i Polska. 20 czerwca 1979 r. brazylijski Federalny Sąd Najwyższy (STF) odrzucił wszystkie wnioski ekstradycyjne, powołując się na przedawnienie — sąd uznał, że zbrodnie z lat 1942–1943 przekroczyły dwudziestoletni okres przedawnienia i nie mogą być podstawą wydania. Wagner pozostał w Brazylii jako wolny człowiek. 3 października 1980 r., kilka miesięcy po ostatecznym uchyleniu aresztu, popełnił samobójstwo, zadając sobie ranę nożem w swojej posiadłości w Atibaii pod São Paulo; policja wykluczyła zabójstwo. Nigdy nie stanął przed sądem za udział w Zagładzie.

Uwagi o niepewności: Dane w kartotece pochodzą z konsensusu trzech niezależnych kwerend badawczych, uzupełnionego weryfikacją w źródłach instytucjonalnych; oba źródła zgodnie przypisały Wagnera do Kręgu V. Szacunki liczby ofiar Sobiboru różnią się między opracowaniami: USHMM podaje co najmniej 167 tys. zamordowanych, inne prace — 200–250 tys.; przyjęty w kartotece przedział odzwierciedla tę rozbieżność. Stopień Wagnera bywa podawany jako SS-Oberscharführer albo SS-Hauptscharführer (odpowiednik starszego sierżanta); w kartotece przyjęto pierwszą formę.

Źródła