Roland Freisler

zginął w czasie wojny (1945) 1893–1945

Roland Freisler był prezesem Trybunału Ludowego (Volksgerichtshof) — nazistowskiego sądu specjalnego, który pod jego kierownictwem stał się narzędziem masowego mordowania przeciwników reżimu w majestacie prawa. W ciągu niespełna trzech lat urzędowania wydano ponad pięć tysięcy wyroków śmierci. Freisler uosabia wymiar „sprawiedliwości” przekształcony w mechanizm politycznego terroru i zbrodni przeciwko ludzkości.

Zbrodnie przeciw ludzkości

Rola w aparacie zbrodni

Freisler był prawnikiem, który swoją karierę w pełni podporządkował ideologii narodowosocjalistycznej. Do NSDAP wstąpił już w 1925 r. (numer członkowski 9679), a po dojściu Hitlera do władzy szybko awansował w aparacie sprawiedliwości Rzeszy. Od 1935 r. pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Rzeszy, gdzie współtworzył prawo służące dyskryminacji, prześladowaniom i eksterminacji. 20 stycznia 1942 r. reprezentował ministerstwo na konferencji w Wannsee, na której koordynowano „ostateczne rozwiązanie” — planowe wymordowanie europejskich Żydów.

20 sierpnia 1942 r. został mianowany prezesem Trybunału Ludowego, sądu powołanego do osądzania „zdrady” i przestępstw politycznych z pominięciem elementarnych gwarancji procesowych. Freisler przekształcił rozprawy w spektakle zastraszania: krzyczał na oskarżonych, poniżał ich i drwił z nich, a wyroki — niemal wyłącznie kary śmierci — były przesądzone jeszcze przed procesem. Współcześni nazywali go „krwawym sędzią”, a on sam odwoływał się do stalinowskich procesów pokazowych jako wzoru.

Trybunał Ludowy pod jego kierownictwem nie był sądem w jakimkolwiek prawnym sensie, lecz instrumentem terroru państwowego. Odsetek wyroków śmierci gwałtownie wzrósł — z ok. 5% do niemal połowy wszystkich spraw. Freisler świadomie i konsekwentnie wykorzystywał pozory legalności do fizycznej likwidacji osób uznanych przez reżim za wrogów.

Zbrodnie i ofiary

W okresie prezesury Freislera (sierpień 1942 – luty 1945) Trybunał Ludowy wydał ponad 5000 wyroków śmierci; sam Freisler podpisał ich niemal 5000, a około 2600 zapadło w kierowanym osobiście przez niego Pierwszym Senacie. Ofiarami byli działacze ruchu oporu, uczestnicy spisków przeciw Hitlerowi, duchowni, robotnicy przymusowi, jeńcy oraz zwykli ludzie oskarżeni o „defetyzm” czy słuchanie zagranicznego radia.

  • Rozprawy przeciwko członkom studenckiej grupy oporu „Biała Róża” (luty–kwiecień 1943) — wyroki śmierci m.in. na Sophie Scholl, Hansa Scholla i Christopha Probsta, wykonane przez zgilotynowanie.
  • Pokazowe procesy uczestników zamachu na Hitlera z 20 lipca 1944 r. — dziesiątki wyroków śmierci wobec oficerów i spiskowców, celowo poniżanych przed kamerami.
  • Setki wyroków wobec osób oskarżonych o „osłabianie siły obronnej narodu”, opór wobec reżimu, pomoc Żydom i prześladowanym oraz krytykę władz.
ok. 5 650 ofiar (przedział 2 600–10 000)

Szacunek obejmuje wyroki śmierci wydane przez Trybunał Ludowy w okresie prezesury Freislera; dolna granica odnosi się do jego Pierwszego Senatu, górna do całości orzeczeń sądu w tym czasie. Szacunek ma charakter rzędu wielkości — odpowiedzialność sprawców nakłada się i takich liczb nie wolno sumować między postaciami.

Los powojenny

Roland Freisler nigdy nie stanął przed sądem. Zginął 3 lutego 1945 r. w Berlinie podczas amerykańskiego nalotu bombowego na miasto — trafiony gruzem zawalającej się kolumny w gmachu Trybunału Ludowego, dokąd wrócił po akta w trakcie alarmu. Ironią losu zbieg okoliczności odebrał mu życie w budynku, w którym skazywał na śmierć tysiące ludzi.

Jego śmierć uniemożliwiła powojenne osądzenie. Trybunał Ludowy został jednoznacznie potępiony jako narzędzie bezprawia; w 1985 r. Bundestag oficjalnie stwierdził, że nie był on sądem w rozumieniu prawa, a jego wyroki nie mają mocy prawnej. Pamięć o ofiarach Freislera pozostaje częścią historii niemieckiego ruchu oporu i przestrogą przed instrumentalizacją prawa przez reżim zbrodniczy.

Źródła